Berlin! Berlin! Wir fahren nach Berlin!

2
 

































„Łeee tam, co to dla Ciebie maraton!!??” – usłyszałam ostatnio parę razy. A ja Wam powiem, że z tym maratonem to właśnie nie jest wcale tak hop siup… Nieważne czy pierwszy czy szósty. Każdy maraton to dla mnie nowe wyzwanie, lekki stres, ale na szczęście również niesamowita radość.
Berlin już tuż tuż, nadbiega wielkimi krokami. Nie będę ukrywać, że coraz więcej myśli poświęcam niedzielnym zawodom. Butelkę wody zabieram wszędzie ze sobą, aby wystarczająco nawodnić organizm. Sok z buraków? Obowiązkowo! Osiem godzin snu? Niekoniecznie, ale staram się spać więcej, niż zwykle. Zaklinam prognozy pogody, licząc na słońce, myśląc jednocześnie w jakim stroju pobiec (koszulka „Kobiety biegają” to jedyna pewna). Odpowiednia dieta też musi być – zaczęła się moją prywatna pasta party. 

W ramach relaksu wybrałam się dzisiaj do SPA, znanej Wam dobrze Regeneracji (tak, regeneracja to ważna rzecz przed biegiem!) na odprężający zabieg. Dowiedziałam się, że mam niesamowicie spięte plecy. Masaż Agnieszki, w tle płyta „The XX” to idealne odprężenie,  które zdziałało cuda! Wychodząc miałam wrażenie, że zdjęłam z pleców 20 kilogramowy plecak. Uwierzcie mi, Regeneracja Miejskie SPA SPOT. to relaks nie tylko dla ciała, ale i dla ducha! Dzięki Aga za rozmowę! Poniższe zdjęcie zostało zrobione (oczywiście przez Margo, Fotoaktywne) co prawda już jakiś czas temu, ale idealnie oddaje atmosferę Rege! 


W tym tygodniu biegałam mało, z czym mi dziwnie, ale wiem, że w ostatnim tygodniu lepiej mniej, niż więcej. Cieszy mnie to, że pierwszy raz weźmiemy z Magdą wspólnie udział w maratonie. Od razu raźniej. To będzie prawdziwa fiesta biegowa! Stres też będzie, ale to dopiero w sobotni wieczór. Z drugiej strony… plan, który założyłam sobie na rok 2013 (przypomnę, że było to złamanie 4 godzin w maratonie) udało się wykonać w marcu, dlatego może i nie ma się czym stresować? Na początku roku miałam zdecydowanie lepszą formę niż teraz. Aktualnie biega mi się różnie. Raz lepiej, raz gorzej. To już chyba ironia losu, że dzisiaj rano po długiej ciszy odezwało się lewe kolano (po masażu jest lepiej, może to wszystko siedziało w kręgosłupie?). „Przed startem zawsze coś boli”, usłyszałam wczoraj i coś w tym chyba jest.  
            Niemniej jednak cieszę się na Berlin. Cieszy mnie obecność bliskich mi osób –
w tym silna ekipa biegaczy-  liczę na doping na trasie. Mam nadzieję, że będzie biegło się przynajmniej tak dobrze, jak w ubiegłym roku. A wszystkim Wam biegnącym zarówno w Berlinie (do zobaczenia na trasie!) jak i w Warszawie życzę powodzenia! 


  • http://www.blogger.com/profile/01925000581511200212 marissa

    wow, trzymam kciuki za maraton w Berlinie i gratuluję już samego startu :)
    relaksuj się przed biegiem i niech pogoda Ci sprzyja :)

  • http://www.blogger.com/profile/08607522690692121143 Monika Sawicz

    Powodzenia w Berlinie! :)

  • http://www.blogger.com/profile/01390175675242961409 Mama SynAlka

    Będę tam z mężem :) (mąż biegnie) więc będę Was wypatrywała :) Powodzenia!

  • http://www.blogger.com/profile/01398022065926225061 keep dreams close

    Super, że będziecie razem biegły, od razu jest raźniej : ) Trzymam kciuki!

    a muzyka The XX to dopiero relaks.. : )

  • http://www.blogger.com/profile/12359779462152860072 Piotr Kłosek

    Powodzenia w Berlinie. Miłej zabawy na trasie :)

  • http://www.blogger.com/profile/15574044811577194482 Kochająca

    Powodzenia! Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z bieganiem. Jutro moje pierwsze „zawody”, które traktuję jak zabawę – żeby tylko przebiec. Mam 5 km i robię to w aż 36 min! Ale od czegoś trzeba zacząć. A kiedyś może i przebiegnę maraton? :)

  • Anonymous

    Kobiety biegają w Berlinie w czasie 3:53:51 ! Brawo! :)

  • http://opoznan.pl/ Arek

    Ja swoją przygodę rozpocząłem niedawno ale pogoda zniechęca. Berlin zapewne ma o wiele więcej miejsc gdzie można uprawiać sport

  • http://www.blogger.com/profile/16183766371958833126 Łukasz Skowroński

    To już 3 wpis!!! Kiepsko mi idzie ze smartfonem! Berlin super gratuluję!!!!!!
    BiegLem w ubiegłym roku! Fantastycznie. Szkoda za nie pobiegniesz w Poznaniu. No ale Berlin, wielki świat. Pozdrawiam że Słupska…daleka rodzina.

 

Your browser is out of date. It has security vulnerabilities and may not display all features on this site and other sites.

Please update your browser using one of modern browsers (Google Chrome, Opera, Firefox, IE 10).

X