Pielęgnacja cery biegaczki zimą.

Autor: Natalia Skupińska


Pielęgnacja naszej cery powinna być dostosowana do warunków pogodowych. Zimą mamy do czynienia z mrozem, wiatrem, wilgocią, ale również promieniami słonecznymi odbijającymi się od śniegu. Bieganie w takich warunkach jest nie lada wyzwaniem nie tylko dla organizmu, ale również cery. Aby uniknąć przykrych skutków takich jak popękana, sucha i ściągnięta skóra pełna rozszerzonych naczynek warto zastosować kilka prostych zasad pielęgnacji cery biegaczki zimą.
>> Krem na dzień
Pamiętajmy, że skóra odpowiada za termoregulację organizmu. Oprócz potu można zauważyć w czasie biegu, że nasze naczynia krwionośne rozszerzają się, aby „oddać” ciepło poza organizm. Jednocześnie temperatura otoczenia jest bardzo niska, co w teorii powinno obkurczać naczynia, aby zachować ciepło. Takie zmiany temperatur nie wpływają korzystnie na ściany naczyń krwionośnych, co może spowodować powstanie rozszerzonych naczynek, potocznie zwanych pajączkami. Warto aby krem, zawierał substancje wzmacniające naczynka krwionośne jak na przykład olejek z róży damasceńskiej czy ekstrakty roślin bogatych we flawonoidy i polifenole – miłorząb japoński, arnika górska, ruta zwyczajna. Natomiast sam krem powinien być emulsją, w której występuje więcej fazy olejowej niż w kremach stosowanych w lecie czyli bardziej tłuste. Wszelkie oleje roślinne, które mogą być głównym składnikiem kremów, świetnie nawilżą skórę dostarczając jej NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych), które wzmocnią barierę lipidową skóry, a dodatkowo oleje są świetnym źródłem witaminy A i E. Nakładamy krem na co najmniej 20 minut przed wyjściem na zewnątrz. Pomocne może być uzupełnianie naszej diety o produkty bogate w witaminę C, która bierze udział w syntezie kolagenu naszej skóry i ściany naczyń krwionośnych. Unikajmy pochodnych ropy naftowej, np. parafiny. 

www.fotoaktywne.pl
Oferta

>>Filtr przeciwsłoneczny
Myślę, że wiele biegaczek zapomina o tym niezwykle ważnym kosmetyku. Jak wspomniałam, w czasie zimy mamy do czynienia również z promieniami słonecznymi, które odbijają się od śniegu, co potęguje ich działanie. Nie tylko wysuszają naszą skórę, ale również powodują trwałe poszerzanie się naczynek, przebarwienia, a czasem oparzenia. Filtr nakładamy na krem na dzień lub możemy zastosować połączenia kremu z filtrem. Najlepszą ochronę zapewni nam kosmetyk o SPF50+ oraz wysoką ochroną UVA. 
>> Krem pod oczy
Jeżeli nie masz w planach biegania w okularach przeciwsłonecznych z wysokim filtrem UV (co jednak zalecam) warto zadbać o silne nawilżenie skóry okolic oczu. W czasie biegu zimny wiatr powoduje, że nie raz popłynie nam łza, która zamarzając wysusza skórę. Ponadto, zdarza nam się mrużyć oczy, więc ochrona przeciwzmarszczkowa jak najbardziej będzie na miejscu. 

>> Pomadka
Spierzchnięte usta to problem większości ludzi w czasie zimy. Biegaczki powinny mieć zawsze w kieszeni pomadkę silnie odżywczą z filtrem przeciwsłonecznym, aby w razie potrzeby móc nawilżyć usta i zapobiec ich pękaniu.
>> Po biegu
Do umycia twarzy, szyi i dekoltu zastosujmy kosmetyki, które będą delikatnie oczyszczać, ale nie wysuszać. Woda powinna być zbliżona do temperatury pokojowej, aby ponownie nie narażać skóry na gwałtowne zmiany temperatur. Regularnie oczyszczana skóra lepiej absorbuje składniki aktywne kosmetyków. Nałóż krem o działaniu nawilżającym i kojącym.
>> Krem na noc
W czasie snu regeneracja skóry jest znacząca, a my możemy sobie pozwolić na preparaty o bardzo treściwej konsystencji, ale również bogatym składzie. Świetnym rozwiązaniem są Aroma Baume na noc firmy Decléor. Ich bazą jest wosk pszczeli, który ma właściwości lecznicze. Jego działanie uzupełniają olejki eteryczne, które w zależności od naszej cery pomogą uporać się z jej ewentualnymi niedoskonałościami.
>> Dodatkowy relaks
Zabiegi na twarz w salonie kosmetycznym czy spa to nie tylko ważny element pielęgnacji cery, ale również świetny odpoczynek dla zmęczonego ciała biegaczki. Jeżeli masz wątpliwości czy w prawidłowy sposób otaczasz troską swoją skórę kosmetolog na pewno udzieli Ci niezbędnych porad, a w czasie odpowiednio dobranego zabiegu sprawi, że zapomnisz o mroźnym wietrze na zewnątrz.
www.fotoaktywne.pl

<< KONKURS
Zasady:


1. Polub fan page Regeneracja Miejskie SPA <tutaj>
2. Napisz krótko o swoim ulubionym zimowym rytuale pielęgnacyjnym pod wpisem kierującym do tego postu na naszym fan page’u <tutaj> do niedzieli 22.12.2013 roku.
3. Nagrodę ufundowaną przez Regeneracja Miejskie SPA  otrzyma wybrany przez nas najfajniejszy rytuał.


Nagroda: Nawilżająca Maska do skóry wokół oczu i ust marki decleor
Maseczka przynosi natychmiastową ulgę delikatnej skórze wokół oczu i ust. Posiada świeżą i bogatą konsystencję. Usuwa zmęczenie, regeneruje i przywraca blask. Wyciąg z bluszczu: poprawia krążenie – Wyciąg ze słonecznika: łagodzi, udrażnia – Woda kwiatowa z nostrzyka lekarskiego: ściąga – Roślinny składnik ujędrniający: tworzy na powierzchni skóry ciągłą i elastyczną warstwę, napinając i wygładzając.




Share :
You may also like
Włosy (w biegu)
Pielęgnacja
Kosmetyczni sprzymierzeńcy biegania cz.1
Pielęgnacja
  • Ciekawy artykuł. Dobrze, że zwrócono uwagę na to, żeby unikać parafiny w kremach, co jest dość trudne, bo jakieś 95% kremów drogeryjnych zawiera ją (lub stearynę). Zanim zrozumiałam, że tak naprawdę to one rujnują mi cerę minęło wiele lat. Filtry przeciwsłoneczne to równie ważne zagadnienie. O ile bez większych problemów mozna znaleźć krem do twarzy na dzień z filtrem UV15, to z tymi wyższymi też bywa różnie, Typowe kosmetyki „plażowe” raczej nie sprawdzają się na co dzień. W każdym razie ja jeszcze nie odnalazłam „mojego” kremu z filtrem. Pozdrawiam

    • Przyczyną, dla której nie znajdziemy kremów na dzień z bardzo wysokim filtrem jest fakt, iż technologicznie bardzo trudno stworzyć takie połączenie. Myślę, że lepiej użyć kremu z filtrem SPF 15 (SPF wskazuje na ochronę UVB, zwróćmy uwagę, aby była zaznaczona również ochrona UVA) niż nie użyć żadnego filtru. Dobrym rozwiązaniem jest połączenie kremu z SPF 15 i filtru fizycznego w postaci pudru sypkiego. Nie musimy się obawiać, że pot od razu zniesie nasza ochronę, ponieważ stosowane są już pudry z filtrami wodoodpornymi, które może nie w 100%, ale znacząco poprawiają trwałość kosmetyku na skórze. Polecam taki filtr z firmy Colorescience. Natomiast dostępne są również typowe filtry o lżejszej konsystencji przeznaczone do skóry mieszanej czy trądzikowej. Na szczęście biegaczy firmy kosmetyczne co roku udoskonalają swoje metody i myślę, że możemy się spodziewać małych rewolucji w ochronie przeciwsłonecznej :)

  • wow świetne zdjecie na nagłówku!

  • Bardzo dobrą bazą jeśli chodzi o natluszczenie cery jest maslo shea:) Bardzo polecam:)

  • Anonymous

    ja pielęgnując swoją cerę zainwestowałam głównie a naturalne środki http://www.naturala.pl/tag/70/pielegnacja_cery :) i jestem z tego bardzo zadowolona.