Endorfins overdosed!

Strasznie nie mogę doczekać się półmaratonu. W tym tygodniu muszę się bardzo powstrzymywać, żeby nie wychodzić codziennie na treningi, choć tak mnie korci.
Zaczęłam nawet intensywnie ćwiczyć podbiegi i tempówki, a jutro planuję bardzo długie, leniwe wybieganie, które nazywam wycieczką biegową. Ponieważ moja wiara w osiągnięcie celu jest wprost nieproporcjonalna do entuzjazmu, który mnie nie opuszcza, zaczęłam stosować pewne mantry i wizualizować sobie mój mały sukces (dla przypomnienia półmaraton poniżej 2 godzin) No i obiecałam sobie, że jeśli się uda, to nagrodzę się nowiutkimi, wypasionymi, kolorowymi butami.
Niesamowicie czuję też oddech wiosny na plecach, mój strój treningowy zredukowałam o jedną warstwę i oczyma wyobraźni widzę jak za dwa miesiące będę celebrować wieczorne biegi z promieniami słońca delikatnie muskającymi ciało. I pomyśleć, że jeszcze niedawno zaklinaliśmy rodzimymi wulgaryzmami nieznaczny epizod syberyjskiej zimy. Nieoficjalnie zima poszła w niepamięć i obchodzi nas już tyle co zeszłoroczny śnieg.

Jestem pewna, że za kilka miesięcy będziemy utyskiwać na pustynne upały i pragnienie doskwierające podczas treningów, więc cieszmy się przyjemnym stanem przejściowym między -20 a + 35. Polski klimat ma to do siebie, że nieobce mu ekstrema pogodowe, a nam pozostało się nauczyć z tym żyć i opracować strategie przetrwania na różne okoliczności pogody i przyrody też :).
Ps. Co powiecie na motywujące plakaty? Projekt własny jednego z nich poniżej.

 
  • http://www.blogger.com/profile/07978394703853313642 Karol Rolewicz

    W tym tygodniu muszę się bardzo powstrzymywać, żeby nie wychodzić codziennie na treningi, choć tak mnie korci – rozmawiałem dziś rano z koleżanką właśnie o tym, co napisałaś że wielu to dotyka, że aby mieć lepsze wyniki to chcą codziennie trenować, a wydawałoby się paradoksalnie jest inaczej – trzeba się regenerować, to ważna część planu treningowego ; ) gratuluje Ci tego

    Karol
    http://www.rolewicz.pl

  • http://www.blogger.com/profile/18337660682517794661 Magda

    To prawda. Ja mam regenerację przymusową czyt. brak czasu. Ale w sobotę dałam sobie wycisk, więc mam sumienie spokojne :) Pozdrawiam.

 

Your browser is out of date. It has security vulnerabilities and may not display all features on this site and other sites.

Please update your browser using one of modern browsers (Google Chrome, Opera, Firefox, IE 10).

X